Sprawdzamy Play NEXT – rewolucja w podejściu do abonamentu?

Gdy myślimy o rynku telefonii komórkowej, do głowy zawsze przychodzą nam cztery największe korporacje, wręcz rządzące tym rynkiem, dyktujących warunki i stawiających anteny. Jednakże, pośród nich znaleźć możemy tak zwanych „operatorów wirtualnych”, którzy zamiast budować własną infrastrukturę, pożyczają sobie jej trochę od swoich większych „braci”. 

Tak w zeszłym roku powstał Folx – operator wirtualny, który wyszedł z inicjatywą „wszystko w aplikacji”. Nie miał własnych stoisk w galeriach, punktów obsługi i tym podobnych. Wszystko, co było nam potrzebne od konfiguracji, przez dodatkowe usługi, na informacjach papierkowych kończąc, znajdowało się w aplikacji w naszym telefonie. Był tylko jeden mankament – usługa działała w dużych miastach naszego kraju, i to jeszcze nie we wszystkich, bo w tych, w których działał Uber, bo to właśnie jego kierowcy rozwozili karty SIM do klientów. Takie mikroregionalne ograniczenie doprowadziło do małego zainteresowania ofertą operatora w aplikacji, że ten postanowił zamknąć swój interes w lipcu tego roku. Jednakże, los Folxa nie dobiegł końca. Na jego miejscu pojawił się tytułowy Play NEXT. Także operator w aplikacji, jednakże działający pod większą spółką jaką jest Play, czyli jeden ze wspomnianej na początku „wielkiej czwórki”. 

No to sprawdźmy z czym to się je. 

Play NEXT oferuje nam nielimitowane rozmowy, SMSy, MMSy i aż 50GB internetu miesięcznie w kwocie 45 złotych miesięcznie. Jeżeli utworzycie nowe konto, to w ramach promocji, za pierwsze trzy miesiące zapłacicie 50% ceny. Jeżeli przeniesiecie swój numer do tego operatora, okres 50-procentowego rabatu trwa aż pół roku, a jeszcze do tego, dzięki nam, za pierwszy miesiąc możecie zapłacić tylko symboliczną złotówkę. Ale to pod koniec artykułu. 

Pobieramy aplikację.

Aplikacja jest dostępna zarówno w App Store jak i w sklepie Google Play. Aplikacja od razu nas wita swoim sloganem „Można inaczej” i proponuje założenie konta. Zakładamy – podajemy dane kontaktowe, dane karty płatniczej i gotowe. Aplikacja potem pyta się nas co chcemy zrobić z numerem telefonu – czy chcemy przenieść swój własny numer czy wybrać z puli nowy. Jeżeli przenosimy to wypełniamy formularze i czekamy na przeniesienie, a jeżeli nowy, to otwiera nam się karuzela z której możemy sobie sami dobrać numer. Pula numerów jest dość nietypowa, bo zaczynamy kombinacją cyfr 450 w pierwszym tercecie numeru. Z każdą zmianą cyfry aplikacja informuje nas czy wybrany numer jest wolny, a jeżeli trafiamy na same zajęte to możemy oddać wybór numeru w ręce losu. Po wszystkim zostaje ostatnia interakcja z aplikacją (na tym etapie oczywiście), mianowicie musimy wybrać sposób dostawy karty. Możemy wybrać kuriera lub samemu przejść się do dowolnego punktu Play. Warto mieć na uwadze, że zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu terroryzmowi każdy numer telefonu musi być przypisany do numeru PESEL, więc wybierając się do salonu należy wziąć ze sobą dokument potwierdzający tożsamość, a w przypadku kuriera, oprócz okazania dokumentu, musimy osobiście odebrać przesyłkę, nie może tego zrobić inny domownik.

Aktywacja karty sprowadza się do zeskanowania kodu QR z karty w aplikacji Play NEXT, po wszystkim musimy chwilę odczekać (w międzyczasie włożyć kartę do telefonu) i już możemy używać nowej usługi fioletowych.

A jak działa?

Sama usługa działa jak każda inna usługa fioletowej sieci – korzystamy z zasięgu 4 sieci więc dysponujemy roamingiem krajowym, a skoro o roamingu mówimy to w tym europejskim mamy do wykorzystania 2,8GB. Nie ukrywam – to moja pierwszy styczność z usługami Play i pod względem ogólnie usług telekomunikacyjnych nie mam się do czego doczepić. Cóż, ciężko znaleźć jakieś niedociągnięcia w telefonowaniu lub wysyłaniu SMS-ów, co nie? A internet? Tutaj również nie narzekam. Jak na internet do telefonu sprawdza się dobrze, szczególnie że pakiet do wykorzystania w usłudze NEXT wynosi 50GB.

Należy wiedzieć też o tym, że sama usługa oferowana w aplikacji nie jest abonamentem jako takim – chodzi mi o to, że możemy ją przerwać lub wypowiedzieć w każdej chwili bez żadnych konsekwencji. Również w każdej chwili można do niej wrócić. Po prostu jest ona w pełni elastyczna.

A sama aplikacja?

Główna strona aplikacji po aktywowaniu usługi to karuzela składająca się z trzech opcji: zapraszania znajomych, ilością pozostałego internetu i stanem skarbonki. Mamy możliwość przejścia do czatu z którego można skorzystać w przypadku jakichkolwiek problemów. Support dość szybko odpowiada na pytania. Z bocznego menu znowu mamy opcje skarbonki i zapraszania znajomych a także do zarządzania subskrypcją. W tym menu sprawdzamy ile mamy jeszcze rabatowanych miesięcy subskrypcji, z tego menu możemy także ją wyłączyć lub włączyć z powrotem. Warto mieć na uwadze, że pieniądze na subskrypcję miesięczną pobierane są z karty płatniczej, którą dodaliśmy podczas rejestracji konta w usłudze. Natomiast wszelkie pozostałe płatności jak dodatkowo płatne numery, SMSy Premium czy dzwonienie na zagraniczne numery są pobierane ze skarbonki. Tę możemy również zasilić kartą do aplikacji. Podczas aktywacji karty znajduje się tam 5 zł – jeżeli kartę dostarczył kurier, to 5 zł do skarbonki zostaje pobrane z karty płatniczej, a jeżeli o kartę wybraliśmy się sami do salonu to te 5 zł w skarbonce to te 5 zł które zostawiłeś/aś w salonie Play za odbiór karty 😉

Mówiłeś coś o złotówce za pierwszy miesiąc!

Zgadza się, do Play NEXT możecie dołączyć teraz, podczas rejestracji w polu kod polecający wpisać numer 80624555. To on dodaje wam dodatkowy miesiąc za który zapłacicie 1 zł (oprócz 3 lub 6 za które płaci się 50% ceny usługi). Enjoy!